Pandemia COVID-19 zmieniła wszystko, co dotychczas było nam znane i pewne. Wirus zagwarantował dzieciom najdłuższe wakacje, jakie dotychczas odnotowano, uzależnionym od jedzenia fastfoodów detoks, a podróżnikom zasiedzenie się w jednym miejscu. Z jednej strony świat nieco zwolnił, możemy przekuć to na cenną lekcję i drugą szansę. Z drugiej zaś przyspieszyło to kryzys ekonomiczny i pozbawiło wielu ludzi pracy oraz szansy na zatrudnienie.

W lipcu możemy poczuć przyjemne rozluźnienie. Znów będzie można, względnie normalnie, posłać dzieci do szkoły, zjeść w ulubionej restauracji czy udać się na krótkie “wakajki” (zaległych urlopów przypominajki). Zamknięte granice, które doprowadziły gastronomie i hotelarstwo w wielu przypadkach do upadku, w końcu zaczynają się otwierać. Powstają też powietrzne mosty, a informacja o nich jest dla lotnictwa wiatrem w żagle, albo raczej iskrą w silnikach. Przypomnijmy, że od momentu uziemienia linie lotnicze przestały zarabiać, co doprowadziło do drastycznych decyzji. Co się zatem zmieniło w podniebnym biznesie?

Na płytach lotnisk nie zobaczymy już maszyn należących do FLYBE. Linia pomimo otrzymanego wsparcia ogłosiła upadłość i zakończyła swoją 41-letnią historię.

Ryanair znacznie zredukował ilość swojego personelu ok. 15% oraz ogranicza ilość lotów na tej samej trasie w ciągu jednego dnia. Król irlandzkich niebios zaczął kooperację z austriacką linią Lauda Air, która staje się częścią koncernu przy zachowaniu własnej tożsamości. Oznacza to, że Lauda nie znika z radarów, zachowuje swoją decyzyjność i szyld, ale swoje operacje wykonuje dla Ryan Air.

Virgin Atlantic kończy swoją współpracę z lotniskiem Gatwick (LGW), a to przekłada się na kolejną redukcję etatów i zmniejszenie floty.

KLM wykonuje na ten moment loty do 7 z 16 brytyjskich lotnisk. Są to Heathrow (LHR), Manchester (MAN), Edinburgh (EDI), Aberdeen (ABZ) and Birmingham (BHX), with Newcastle (NCL) and Glasgow (GLA). W związku z poluźnieniem restrykcji przewoźnik ma w planach wrócić w ciągu lata 2020 do sprawności sprzed marca.

EasyJet podało informacje o zamknięciu trzech swoich baz w Stansted, Southend i Newcastle tym samym redukcje etatów i pomniejszenie floty.

Kryzys w lotnictwie dotknął też firmy zajmującą się produkcją samolotów. Airbus ma w planach ok. 1,700 zwolnień na terenie UK.

Ciekawostka! Czy wiedzieliście, że każda minuta na płycie lotniska jest bardzo cenna? Linie lotnicze czarterują nie tylko hangary, ale i miejsca postojowe. Warto wziąć to pod uwagę przy okazji opóźnionego startu, który nie jest w niczyim interesie.

Zanim jednak zdecydujemy się kupić bilet, warto poczytać o restrykcjach danego państwa. Wszystkie zasady znajdziecie na stronie internetowej danego przewoźnika! Kliknij tutaj, aby sprawdzić restrykcje w swoim miejscu podróży!

Oliwia B.

Facebook Comments

Dodaj komentarz